„Tabletka gwałtu” za 18 złotych

Klub muzyczny Wooltura w Łodzi mierzy się z ostrymi słowami krytyki. Kontrowersje wywołała nazwa jednego z drinków – „Tabletka gwałtu” za 18 zł. Gdy sprawa została nagłośniona, Wooltura przeprosiła za nieudany żart. Zwróciła się także do Fundacji Feminoteka, aby zorganizować otwarty warsztat i debatę. „Zwróciłam obsłudze uwagę, że bardzo niefajne i nieudany żart. Podobno jestem pierwsza, której się to nie podoba. Pan dorzucił z kamienną twarzą (ale bardzo zadowolony z udanego żartu), że ‚jak ktoś zamawia, to zawsze pytają, czy chce z gwałtem, czy bez’. Zapytałam, czy feedback od klientów w ogóle ich interesuje, bo to sprawia, że raczej tu nie wrócę. Usłyszałam, że wszystkim innym się podoba” – napisała oburzona klientka łódzkiego klubu. 

Wykop!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




*