AUTOinwestycja

Nowy rok, nowe dofinansowania, nowe plany i decyzje. Łódź ani na chwile nie zwalnia inwestycyjnego tempa. Miasto otrzymało właśnie 40 mln zł dofinansowania, które, zgodnie z zapotrzebowaniem, przeznaczone zostanie na zakup autobusów elektrycznych, a także szybkich i wolnych ładowarek. Ponadto, do połowy roku MPK wzbogaci się o 18 kolejnych egzemplarzy minibusów japońskiej marki Isuzu. Czy dzięki temu wzrośnie popularność komunikacji miejskiej w Łodzi?

Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego ogłosił wsparcie kolejnej inwestycji, która ma usprawnić transport miejski w aglomeracji łódzkiej. Środki RPO Województwa Łódzkiego i z budżetu państwa trafią do miejskiego przewoźnika MPK-Łódź, który planuje przeznaczyć je na zakup pierwszych w swoim taborze autobusów elektrycznych. Jak poinformował Wydział Komunikacji Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego: „na ten cel marszałek województwa łódzkiego Grzegorz Schreiber i Zarząd Województwa Łódzkiego przyznali dofinansowanie w wysokości ponad 45 mln zł”. Czek, który ma być symbolem otrzymanego dofinansowania, otrzymała już od marszałka Schreibera prezydent miasta Hanna Zdanowska. Oprócz dofinansowania unijnego, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne otrzyma również środki z budżetu państwa. Wysokość wsparcia ma wynieść ok. 524 tys. zł. Na co zatem dokładnie zostaną przeznaczone wspomniane kwoty?

MPK planuje zakupić 17 jednoczłonowych autobusów elektrycznych. Będzie można je ładować za pomocą szybkich ładowarek pantografowych, ulokowanych na sześciu pętlach na terenie Łodzi. „W ramach projektu planuje się ponadto montaż stacji wolnego ładowania oraz wyposażenie dwóch stanowisk naprawczych na terenie zajezdni autobusowej EA-1 przy ul. Limanowskiego” – dodają służby prasowe UMWŁ. Projekt obejmuje również budowę niezbędnej infrastruktury. Całość inwestycji szacowana jest na ok. 64,5 mln zł.

2020 rok będzie z pewnością owocny dla łódzkiego MPK, gdyż oprócz nowych, elektrycznych autobusów, wzbogaci się ono o kolejnych 18 pojazdów Isuzu Novociti Life. Przetarg na zakup 24 minibusów, z opcją 18 dodatkowych, ogłoszono jeszcze w 2018 roku. Rok później rozpoczęły się dostawy zamówienia. Jak podkreśla szef MPK, Zbigniew Papierski, z końcem roku zapadła decyzja o skorzystaniu z prawa opcji. Co ciekawe, łódzka dostawa tych pojazdów była pierwsza i największa w Polsce, a dzięki niej zainteresowanie minibusami wzrosło. Nic dziwnego, gdyż pojazdy te mają wiele zalet. Isuzu to minibus z 21 stałymi i 3 rozkładanymi miejscami siedzącymi, w którym dodatkowo aż 39 osób może podróżować na miejscach stojących. Niebywałą zaletą jest tu rozmiar, gdyż dzięki małym gabarytom możliwy jest wjazd na ulice, po których większy tabor nie może się poruszać. Istotny jest także czynnik finansowy, gdyż busy te również znacznie mniej palą, niż pełnowymiarowe 12-metrowe pojazdy.

Warto od razu zaznaczyć, że nowe zakupy nie oznaczają zwiększenia taboru autobusowego MPK. W zamian za każdy Isuzu, skasowany zostanie jeden z najstarszych pojazdów w taborze. Papierski komentuje: „chcemy wycofać się z eksploatacji marek Volvo oraz Jelcz i skoncentrować się na dwóch podstawowych: Mercedes i Solaris”.

A dalsze plany rozwojowe? Wszystko zależne jest od decyzji władz miasta i Urzędu Marszałkowskiego. W Urzędzie Miasta znajdują się kolejne wnioski o powiększenie taboru. Czekają one na rozpatrzenie – zgodę na zakup i uruchomienie postępowania.

 

Wykop!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




*